Dno bessy?
Poniedziałkowa posiedzenie na GPW zaś na innych rynkach europejskich przyniosła dramatyczne spadki. Zaczęło się odkąd stonowanej reakcji na opublikowany w koniec tygodnia dokładniejszy pomysł ratunkowy w USA, kto był wprzódy zdyskontowany w cenach. Na nieszczęście, owo co zapowiadało się na "zwykłą" słabą sesję, przemieniło się w prawie że panikę na europejskich rynkach akcji, w tym na GPW. 5 proc. obniżenie WIG20 zdarza się niesłychanie nieczęsto.